Strona główna » slowo » CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO UWIERZYĆ W NIESKOŃCZENIE LITOŚCIWEGO I SPRAWIEDLIWEGO BOGA

CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO UWIERZYĆ W NIESKOŃCZENIE LITOŚCIWEGO I SPRAWIEDLIWEGO BOGA

03.11.2019, niedziela , Św. Marcina de Porres

Wyciszenie zapraszaj Ducha Świętego, aby On prowadził modlitwę, np.: „Duchu Święty, proszę Cię, pomóż mi usłyszeć to wszystko, co Bóg chce mi dziś powiedzieć”.

Lectio (czytanie) przeczytaj:

Księga Mądrości 11, 22 – 12, 2

Panie, świat cały przy Tobie jak ziarnko na szali, kropla rosy porannej, co spadła na ziemię. Nad wszystkim masz litość, bo wszystko w Twej mocy, i oczy zamykasz na grzechy ludzi, by się nawrócili. Miłujesz bowiem wszystkie stworzenia, niczym się nie brzydzisz, co uczyniłeś, bo gdybyś miał coś w nienawiści, nie byłbyś tego uczynił.
Jakżeby coś trwać mogło, gdybyś Ty nie powołał do bytu? Jak by się zachowało, czego byś nie wezwał? Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Panie, miłośniku życia.
Bo we wszystkim jest Twoje nieśmiertelne tchnienie. Dlatego nieznacznie karzesz upadających i strofujesz przypominając, w czym grzeszą, by wyzbywszy się złości, w Ciebie, Panie, uwierzyli.

Ponawiaj czytanie, aż znajdziesz fragment, który Cię porusza. Zatrzymaj się na nim.

Meditatio (powtarzanie)

Przeczytaj 2-3 razy fragment, który Cię poruszył. Czytaj go powoli, delektując się każdym słowem. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”.

Rozważanie – jeśli jednak nie znajdujesz fragmentu, który Cię porusza, możesz skorzystać z pomocy poniższego rozważania:

  • Gdy stoję nad grobami bliskich mi osób, tych którzy jeszcze nie tak dawno stali koło mnie, rozmawiali ze mną, śmiali się lub gniewali się na mnie, zadaję sobie zawsze to samo pytanie „Czy on/ona będzie zbawiony?”.
  • Po tym pytaniu następuje zawsze próba znalezienia wszystkich tych dobrych uczynków, słów i czynów, którymi – w moim mniemaniu – „zarobił” na niebo. Zastanawiam się, jak Bóg osądzi mojego tatę, którego choroba alkoholowa spowodowała, że wyrządził wiele krzywdy samemu sobie oraz nam, a przecież był kochającym i dobrym człowiekiem, co widzę wyraźnie dopiero teraz, po jego śmierci.
  • Pociechą dla mnie są słowa Boga zapisane w księdze Mądrości: „… oczy zamykasz na grzechy ludzi, by się nawrócili…” oraz „… niczym się nie brzydzisz, co uczyniłeś …”. Pan Bóg mówi nam, że kocha każdego z nas i jesteśmy dla Niego radością. Właśnie ta miłość powoduje, że „zamyka oczy” na nasze złe uczynki dając nam szansę na nawrócenie. Co mam zrobić by się nawrócić? Jak mogę zapracować na zbawienie? Bóg jest kochającym Ojcem z przypowieści o marnotrawnym synu i jego jedynymi warunkami jest odrzucenie gniewu, który jest wynikiem pychy, oraz przyjęcie Go z wiarą. Nic więcej. Dlatego stojąc nad grobami moich bliskich z nadzieją myślę o ich Życiu Wiecznym. Bóg jest nieskończenie litościwy, więc na pewno widział każde dobro jakie uczynili będąc wśród nas.
  • Czy powinienem coś zrobić więcej poza nawiedzeniem grobu i zapaleniem znicza? Oczywiście! Katechizm Kościoła Katolickiego mówi, że naszym zadaniem jest modlitwa, jałmużna i post w ich intencji (patrz KKK 1030-1032) oraz ofiara eucharystyczna (KKK 1055). Czy wspierasz w ten sposób swoich bliskich zmarłych?

Oratio (modlitwa) i contemplatio (trwanie w obecności Boga)

Teraz zanieś przed Oblicze Boże to, co cię poruszyło w czasie rozważania. Może to być modlitwa przeproszenia, prośby, dziękczynienia, uwielbienia. Możesz modlić się tak: Panie Jezu proszę Cię o dar nieba dla wszystich moich bliskich zmarłych oraz za tych, za któych nie ma kto się modlić. Przyjmij moje modlitwy i wzbudzaj we mnie pragnienie ofiary, jałmużny oraz postu w ich intencjach.

Gdy zabraknie ci słów w modlitwie, to trwaj całym sobą przed Panem bez słów.

Actio (działanie) Czy przez rozważany fragment Bóg skłania cię w sercu do podjęcia jakiegoś konkretnego działania, jeśli tak to jakiego? Pytaj siebie: Co mam zrobić? Jak to zrobić? Kiedy to zrobić?


Brak komentarzy do rozważania “CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO UWIERZYĆ W NIESKOŃCZENIE LITOŚCIWEGO I SPRAWIEDLIWEGO BOGA”

Zapraszamy do komentowania! Podziel się swoją własną reflekcją lub pytaniem do dzisiejszego słowa

(opcjonalny)