Archiwum z dnia: 7 sierpnia 2021

CHODZIĆ W DUCHU ŚWIĘTYM TO ZAWIERZYĆ BOŻYM OBIETNICOM

07.08.2021, sobota , Św. Kajetana. Bł. Edmunda Bojanowskiego

Wyciszenie zapraszaj Ducha Świętego, aby On prowadził modlitwę, np.: „Duchu Święty, proszę Cię, pomóż mi usłyszeć to wszystko, co Bóg chce mi dziś powiedzieć”.

Lectio (czytanie) przeczytaj:

Księga Powtórzonego Prawa 6, 4-13

Mojżesz powiedział do ludu: “Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – Pan jedynie. Będziesz więc miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję. Wpoisz je twoim synom, będziesz o nich mówił, przebywając w domu, w czasie podróży, kładąc się spać i wstając ze snu. Przywiążesz je do twojej ręki jako znak. One ci będą ozdobą między oczami. Wypisz je na odrzwiach swojego domu i na twoich bramach. Gdy Pan, Bóg twój, wprowadzi cię do ziemi, o której poprzysiągł przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, że da tobie miasta wielkie i bogate, których nie budowałeś, domy pełne wszelkich dóbr, których nie zbierałeś, wykopane studnie, których nie kopałeś, winnice i gaje oliwne, których nie sadziłeś, kiedy będziesz jadł i nasycisz się, strzeż się, byś nie zapomniał o Panu, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Będziesz się bał Pana, Boga swego, będziesz Mu służył i na Jego imię będziesz przysięgał”.

Ponawiaj czytanie, aż znajdziesz fragment, który Cię porusza. Zatrzymaj się na nim.

Meditatio (powtarzanie)

Przeczytaj 2-3 razy fragment, który Cię poruszył. Czytaj go powoli, delektując się każdym słowem. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”.

Rozważanie – jeśli jednak nie znajdujesz fragmentu, który Cię porusza, możesz skorzystać z pomocy poniższego rozważania:

  • Słuchaj Izraelu… Wielokrotnie Bóg Jahwe zwraca się do swego ludu, ustami proroków, wzywając: słuchaj! Doświadczam w życiu tego jak ważne jest słuchanie przed mówieniem. I jak bardzo to jest trudne. Nie tylko w życiu duchowym ale i w relacjach z innymi, współmałżonkiem, dziećmi, współbraćmi w wierze. Bez słuchania nie ma nic, bez słuchania nie zbuduję jedności z małżonkiem, nie dostrzegę potrzeb moich dzieci, nie będę znać bieżących kłopotów moich rodziców, trosk moich przyjaciół. Czy jestem takim człowiekiem, jakiego chce mnie Bóg w tym obszarze? Czy potrafię słuchać innych?

  • Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego, z całej duszy swojej, ze wszystkich swoich sił. Zawsze odczytuje ten fragment jako wielką obietnicę! Żydzi traktowali je jako nakaz, tak bardzo poważnie, że m.in. ten fragment z Księgi Powtórzonego Prawa był pieczołowicie przechowywany w skórzanych pudełeczkach przywiązywanych do czoła tzw. tefilin ( flilakterie, ozdoby, przedmioty modlitewne), czasem przywiązywanych do ramienia. Tak bardzo chcieli, żeby to stało się prawdą! Przywiążesz je do swej ręki jako znak. One ci będą ozdobą między oczami.

  • My chrześcijanie tak nie robimy, ale może warto pomyśleć co mnie oznacza jako chrześcijanina? Co w moim życiu jest wyraźnym znakiem dla innych, że należę do Boga? I nie chodzi tu o krzyżyk na łańcuszku czy różaniec w kieszeni? (Choć pięknie że je nosimy). Bardziej na poziomie zwykłego życia i podejmowanych decyzji? Co odznacza mnie od innych? Jakie decyzje podejmuję ze względu na miłość Boga? Czy inni widzą jak się zmieniam ze względu na Jego Miłość, czy staram się ze wszystkich sił być łagodnym, pełnym pokoju, opanowania? Czy inni widzą, że żyję Bożymi obietnicami? Czyli, czy jest we mnie nadzieja?
  • Bóg obiecuje nam ….miasta wielkie i bogate, których nie budowałeś, domy pełne wszelkich dóbr, których nie zbierałeś, wykopane studnie, których nie kopałeś, winnice i gaje oliwne, których nie sadziłeś. Czasem zauważam, że trudno mi wierzyć, że Bóg może wszystko, może naprawić zło wyrządzone moim grzechem, lenistwem czy zaniedbaniem. A jednak ta obietnica!  Otrzymasz to czego po, ludzku “nie kopałeś, nie zbierałeś, nie sadziłeś”. Po prostu, dlatego że On taki jest- hojny, szczodry, da tyle i wtedy, kiedy tego najbardziej potrzebujemy, bez względu na mój grzech. Wierzysz Bogu, że tak będzie? W swoich najbardziej skrytych marzeniach, w sprawach, gdzie Ci się po ludzku nie udało i nadal nie udaje?

Oratio (modlitwa) i contemplatio (trwanie w obecności Boga)

Teraz zanieś przed Oblicze Boże to, co cię poruszyło w czasie rozważania. Może to być modlitwa przeproszenia, prośby, dziękczynienia, uwielbienia. Możesz modlić się tak: Jezu czekam na Twoje Królestwo! Przyjdź Królestwo Twoje! Chcę być w Twoich rękach i całkowicie powierzyć się Tobie. Oddaję Ci mój czas i sposób myslenia, Ty to przemieniaj!

Gdy zabraknie ci słów w modlitwie, to trwaj całym sobą przed Panem bez słów.

Actio (działanie) Czy przez rozważany fragment Bóg skłania cię w sercu do podjęcia jakiegoś konkretnego działania, jeśli tak to jakiego? Pytaj siebie: Co mam zrobić? Jak to zrobić? Kiedy to zrobić?