OCZEKIWAĆ PANA REZYGNUJĄC Z WYMÓWEK
13.12.2024, piątek , Św. Łucji, dziewicy i męczennicy
Wyciszenie – zapraszaj Ducha Świętego, aby On prowadził modlitwę, np.: „Duchu Święty, proszę Cię, pomóż mi usłyszeć to wszystko, co Bóg chce mi dziś powiedzieć”.
Lectio (czytanie) – przeczytaj:
Ewangelia według św. Mateusza 11, 16-19
Jezus powiedział do tłumów: «Z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przesiadujących na rynku dzieci, które głośno przymawiają swym rówieśnikom: „Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wy nie zawodziliście”. Przyszedł bowiem Jan, nie jadł ani nie pił, a oni mówią: „Zły duch go opętał”. Przyszedł Syn Człowieczy, je i pije, a oni mówią: „Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników”. A jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez swe czyny».
Ponawiaj czytanie, aż znajdziesz fragment, który Cię porusza. Zatrzymaj się na nim.
Meditatio (powtarzanie)
Przeczytaj 2-3 razy fragment, który Cię poruszył. Czytaj go powoli, delektując się każdym słowem. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”.
Rozważanie – jeśli jednak nie znajdujesz fragmentu, który Cię porusza, możesz skorzystać z pomocy poniższego rozważania:
- Trzeba się przyznać przed sobą samym – jesteśmy mistrzami w wymyślaniu wymówek w różnych tematach. W kwestii wiary jest to szczególnie groźne. Usprawiedliwianie się najczęściej polega na zrzucaniu z siebie odpowiedzialności na inne osoby, na okoliczności. Można zrzucać odpowiedzialność na księdza, na organistę, na biskupa, na parafię, na małżonka… – gdyby byli inni, to i ja bym był inny.
- Czy masz aktualnie jakąś wymówkę w sferze wiary, życia duchowego? Czy kiedy sumienie Ci coś wyrzuca, to pojawia się odpowiedź tłumacząca Twoje decyzje zewnętrznymi okolicznościami? Pytanie czy chcesz zmienić to, przed czym się chowasz używając wymówek? Wymówka oznacza, że pod nią jest decyzja: nie chcę tego robić. Jednak nie chcę się też przyznać wprost przed sobą i Bogiem, że tak naprawdę nie chcę – dlatego zrzucam odpowiedzialność na okoliczności, które pokażą, że nie mam możliwości tego zrobić. Np. mówię, że nie mogę się modlić codziennie, bo nie mam czasu. Prawda jest taka, że nie chcę rezygnować z niczego, co ten czas pochłania (internet, serial, książka, sen), czyli tak naprawdę nie chcę się modlić codziennie.
- Maryja przy Zwiastowaniu mogła użyć wielu świetnych wymówek, miałaby bardzo dobre argumenty o okolicznościach zewnętrznych, które nie pozwalają jej przyjąć Bożej woli. Czując swoją słabość i niepewność zamiast powiedzieć: to się nie może stać, powiedziała: jak się to stanie?
- Czy w ten adwent odkryłeś jakieś zaproszenie od Boga, które odrzuciłeś używając wymówki? Przyjrzyj się sobie pod kątem unikania wysiłku, by być posłusznym Bogu, pamiętając że wszystkie Jego zaproszenia są potrzebne Tobie, nie Jemu. Jeśli Bóg czegoś dla Ciebie chce, to jest to potrzebne dla Twojego dobra 🙂 A jeśli Cię do czegoś zaprasza, to daje potrzebną łaskę, żebyś to osiągnął!
Oratio (modlitwa) i contemplatio (trwanie w obecności Boga)
Teraz zanieś przed Oblicze Boże to, co cię poruszyło w czasie rozważania. Może to być modlitwa przeproszenia, prośby, dziękczynienia, uwielbienia. Możesz modlić się tak: Duchu Św. proszę, pomóż mi zobaczyć prawdę o moim sercu, o moich pragnieniach i decyzjach. Proszę przymnóż mi wiary, nadziei i miłości, przyciągnij mnie do siebie!
Gdy zabraknie ci słów w modlitwie, to trwaj całym sobą przed Panem bez słów.
Actio (działanie) Czy przez rozważany fragment Bóg skłania cię w sercu do podjęcia jakiegoś konkretnego działania, jeśli tak to jakiego? Pytaj siebie: Co mam zrobić? Jak to zrobić? Kiedy to zrobić?




